niedziela, 25 września 2016

Kawowy BOOK Tag


Zostałam nominowana do "Kawowego Book Tagu" za co bardzo dziękuję Karolinie z bloga Kocham czytać. Kawę bardzo lubię, więc bardzo się cieszę, że mogę go wykonać!



Nie czytam książek dwa razy. Jeśli jednak miałabym już wybrać, to zdecydowanie będzie to: Harry Potter, i może nie czytałam go nie wiadomo ile razy (w zasadzie to jestem dopiero w trakcie pierwszego czytania), jednak chętnie wracam do niektórych fragmentów tych książek. Taką książką są jeszcze: "Podzieleni" -N. Shustermana. Też nie czytałam więcej niż raz, jednak ta powieść ma w sobie coś oryginalnego, coś co nigdy mi się nie znudzi.



Ciężko mi było tutaj przypasować jakąś książkę. Zazwyczaj nie mam problemu z zabraniem się do lektury, którą wszyscy inni wielbią. Jednak już od dłuższego czasu na mojej półce zalegają dwie powieści Stephena Kinga. A są nimi: "Misery" i "Christine".



Jejku! Nie sądziłam, że ten tag będzie tak trudny! To jest kolejne zagadnienie, do którego ciężko mi wybrać odpowiedź. Jedyne, co znalazłam w swojej biblioteczce, co jako tako jest dla mnie damskim klasykiem, to książki C. Ahern. 



Nie wiem jak u was, ale u mnie zawsze serce rozgrzewa książka "Rywalki" i jej następne tomy. Wystarczy, że na nie spojrzę i od razu robi się trochę cieplej na duszy.


Zdecydowanie będzie to trzeci tom Harry'ego Pottera, czyli "Więzień Azkabanu". Naprawdę nie mam się do czego przyczepić!


"Gwiazd naszych wina". Książka kompletnie mi nie podpasowała. Spodziewałam się czegoś wzruszającego i napisanego fajnym stylem, a dostałam całkowite dno. Powieść jest okropna i naprawdę nie wiem, jak można się nią aż tak bardzo zachwycać.


Miałam sporo takich książek, jednak najbardziej z nich wszystkich zapamiętałam "Dziewczynę z pociągu". Wiele osób mi ją polecało, przez co liczyłam na coś o niebo lepszego. Książka była bardzo irytująca i naprawdę jej nikomu nie polecam.


Mogłabym tutaj przypisać dosłownie każdą książkę, której akcja rozgrywa się w okresie świątecznym. Tak to już jest, że w zimę wolimy czytać powieści świąteczne. Ja postawię na "W śnieżną noc". Książka przyjemna i na pewno idealna na zimę. 


Mnie bardzo w napięciu trzymała książka "Mroczny zakątek". Świetna powieść, jeśli ktoś lubi taki gatunek to bardzo polecam.


Odpowiem tutaj tak samo jak Karolina. Też uważam, że "Kochając Pana Danielsa" to najsłodsza książka na świecie! 


Uwielbiam ekranizację "Love, Rosie". I, o boże, kocham Sama! Oprócz tego jednym z moich ulubionych seriali jest The 100. 

Nominuję:
Sunny Snowflake
Mam nadzieję, że jeszcze nie robiłaś tego tagu :D


6 komentarzy :

  1. Powiem Ci, że "Christine" tragiczna nie jest, ale nie masz się co do niej śpieszyć. Co do "Gwiazd naszych wina" - nie przepadam, nie jest to mój typ literatury, niemniej... to po prostu typowy wyciskacz łez dla nastolatek i tyle. Ni mniej, ni więcej XD
    drewniany-most.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się z Tobą w sprawie ,,Gwiazd naszych wina''. Oczekiwałam, że będzie to coś naprawdę dobrego, coś co poruszy serce. No cóż... Takie nie było :(
    Również uwielbiam ,,Podzielonych'', ale nie wiem czy ją jeszcze przeczytam drugi raz. Mam nadzieję, że tak :)
    Pozdrawiam cieplutko! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale bym wypiła Latte Macchiato, albo jakąś dobrą herbatkę. To nic, że dziś wypiłam juz cztery xD

    OdpowiedzUsuń
  4. Zgadzam się co do "Dziewczyny z pociągu", ostatnio nawet pisałam jej recenzję na blogu. Wszyscy ją tak bardzo zachwalali, a dla mnie okazała się naprawdę kiepska.
    Pozdrawiam! http://literacki-wszechswiat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Obczaiłam na szybko kogo Karolina nominowała do tagu i w końcu dotarłam do Twoich odpowiedzi :) A są on bardzo fajne :) AAAhh, jak cudownie czytać odpowiedzi do tagu, który się stworzyło :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.